piątek, 7 lutego 2014

[11] SZUFLADA







Cicho.
Siedzę w szufladzie.


Tak,
druga od dołu… Tam, gdzie patrzysz. O, tu.

Czy długo?
Z jakieś 10.. 15..
trylionów minut.
Nie. Niczego mi nie trzeba, naprawdę. Dzięki.

Jedzenia dość.
Picia dość.
W sumie…
wszystkiego mam dość.

Dlatego tu siedzę.
W szufladzie.
Drugiej od dołu. Dobrze mi tu.

To mój nowy adres, przyjacielu,
ale nie mów nikomu. 
Bo jeszcze przyjdą..
I będą chcieli pocieszać,
doradzać,
głaskać,
przytulać,
okłamywać.

Dlatego tu siedzę.
Niczego mi nie trzeba, naprawdę. Dzięki.
Tu jest tak
Cicho.




~ tak naprawdę, to siedzę w pokoju, nie w szufladzie,
jem.. chleb z masełkiem
piję.. gorzką herbatkę
i tak sobie piszę do szuflady, o szufladzie :)
no, ale nie dajmy się zaszufladkować, nie?

ɅV.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz